Umów trening próbny
Strona główna tu jesteś
Zadzwoń: +48 721 036 675Napisz: kontakt@atmr.pl
Poradnik

60, 90 czy 120 minut – ile powinien trwać trening tenisa?

60 minut może wystarczyć na skoncentrowaną pracę nad konkretnym elementem, a 90 lub 120 minut daje więcej czasu na połączenie techniki, ruchu i gry. Sprawdź, jaki czas treningu wybrać.

Opublikowano: 27 września 2026

Długość treningu tenisa może mieć duży wpływ na to, ile elementów uda się przećwiczyć podczas jednego spotkania. Nie oznacza to jednak, że najdłuższy trening zawsze będzie najlepszym wyborem.

Dla jednej osoby 60 minut może być wystarczającą, intensywną jednostką skoncentrowaną na konkretnym celu. Ktoś inny będzie potrzebował 90 minut, aby połączyć pracę techniczną z poruszaniem się i grą. Przy 120 minutach można natomiast przeznaczyć więcej czasu na kilka różnych elementów oraz dłuższą część sytuacyjną lub punktową.

Najważniejsze jest więc nie pytanie:

„Który trening jest najdłuższy?”

ale:

„Ile czasu potrzebuję, żeby zrealizować cel treningu bez niepotrzebnego pośpiechu?”

W ATMR pierwszy trening próbny może trwać 60, 90 lub 120 minut. W większości przypadków rekomenduję 90–120 minut, ponieważ dłuższe spotkanie daje więcej czasu na ocenę poziomu, właściwą pracę na korcie oraz podsumowanie.

Ile powinien trwać trening tenisa?

Nie istnieje jedna długość treningu odpowiednia dla wszystkich.

Na wybór wpływają między innymi:

  • aktualny poziom,
  • cel zajęć,
  • liczba uczestników,
  • kondycja,
  • rodzaj ćwiczeń,
  • częstotliwość treningów,
  • doświadczenie tenisowe,
  • ilość czasu, którą realnie możesz przeznaczyć na kort.

Dlatego zarówno 60, 90, jak i 120 minut może być dobrym wyborem.

Różnica polega przede wszystkim na tym, ile pracy można zaplanować w ramach jednej jednostki.

Trening tenisa 60 minut – dla kogo?

60 minut to pełna jednostka treningowa, która może dobrze sprawdzić się szczególnie wtedy, gdy zajęcia mają jasno określony cel.

W ciągu godziny można pracować między innymi nad:

  • forehandem,
  • backhandem,
  • serwisem,
  • returnem,
  • pracą nóg,
  • regularnością,
  • konkretnym problemem technicznym.

Przy treningu indywidualnym 60 minut może być bardzo intensywne, ponieważ praktycznie cały czas przeznaczony jest na pracę jednej osoby.

Kiedy 60 minut może być dobrym wyborem?

Na przykład gdy:

  • chcesz skoncentrować się na jednym lub dwóch elementach,
  • trenujesz regularnie kilka razy w tygodniu,
  • nie potrzebujesz podczas każdego spotkania rozbudowanej części meczowej,
  • preferujesz krótszą, intensywną jednostkę,
  • dopiero sprawdzasz, jak organizm reaguje na trening.

Godzina nie oznacza więc „zbyt krótkiego treningu”.

Wiele zależy od sposobu wykorzystania tego czasu.

Jak może wyglądać trening 60-minutowy?

Przykładowa jednostka może obejmować:

  1. Krótkie przygotowanie
  2. Jeden główny element techniczny
  3. Ćwiczenia z ruchem
  4. Zastosowanie w wymianie
  5. Krótkie podsumowanie

Nie musi to być dokładnie taki schemat.

Najważniejsze jest to, że przy 60 minutach warto jasno określić priorytet.

Jeżeli podczas jednego treningu spróbujesz jednocześnie poprawiać forehand, backhand, serwis, wolej, return i taktykę, czasu na utrwalenie każdego elementu będzie niewiele.

Trening tenisa 90 minut – dlaczego jest popularnym rozwiązaniem?

90 minut daje dodatkowe pół godziny, które w praktyce znacząco zmienia możliwości treningu.

Można spokojniej połączyć:

  • technikę,
  • pracę nóg,
  • regularność,
  • ćwiczenia sytuacyjne,
  • grę punktową.

Nie trzeba tak szybko przechodzić od jednego elementu do drugiego.

Dlatego 90 minut jest często bardzo dobrym kompromisem między intensywnością a ilością pracy możliwej do wykonania podczas jednego spotkania.

Jak może wyglądać trening 90-minutowy?

Przykład:

  1. Rozgrzewka i rytm
  2. Technika
  3. Ruch i ustawienie
  4. Ćwiczenie sytuacyjne
  5. Wymiana
  6. Gra punktowa
  7. Podsumowanie

Dodatkowe 30 minut nie oznacza po prostu wykonywania tego samego ćwiczenia dłużej.

Może pozwolić przejść od prostszego zadania do sytuacji bardziej zbliżonej do normalnej gry.

Przykładowo:

  1. Forehand z podania
  2. Forehand podczas ruchu
  3. Forehand w wymianie
  4. Forehand podczas punktu

To bardzo wartościowa progresja.

Dla kogo 90 minut może być dobrym wyborem?

Szczególnie dla osób, które:

  • chcą podczas jednego spotkania pracować nad kilkoma powiązanymi elementami,
  • trenują raz w tygodniu i chcą wykorzystać jednostkę szerzej,
  • chcą połączyć technikę z normalną grą,
  • trenują w grupie,
  • mają już podstawy i chcą rozwijać zastosowanie techniki w wymianie.

W abonamencie ATMR wariant Progress obejmuje cztery treningi po 90 minut miesięcznie i jest wariantem, który najczęściej rekomenduję osobom szukającym równowagi pomiędzy regularnością a ilością pracy podczas jednego spotkania.

Szczegóły znajdziesz na stronie abonamentu na treningi tenisa.

Trening tenisa 120 minut – kiedy warto wybrać dwie godziny?

120 minut daje największą przestrzeń do rozbudowania jednej jednostki.

Dwie godziny mogą pozwolić połączyć podczas jednego spotkania:

  • kilka elementów technicznych,
  • pracę nóg,
  • ćwiczenia sytuacyjne,
  • taktykę,
  • serwis i return,
  • dłuższe wymiany,
  • grę punktową.

To szczególnie interesujące rozwiązanie wtedy, gdy nie chcesz kończyć zajęć zaraz po przejściu z techniki do bardziej praktycznej części treningu.

Dwie godziny nie oznaczają dwóch godzin maksymalnej intensywności

To ważne.

Dłuższy trening nie powinien oznaczać, że przez pełne 120 minut wykonujesz ćwiczenia z maksymalną intensywnością.

Jednostka może zmieniać charakter.

Na przykład:

  1. Technika
  2. Spokojniejsze ćwiczenie
  3. Praca sytuacyjna
  4. Przerwa
  5. Serwis
  6. Gra punktowa

Intensywność można więc regulować.

Dzięki temu dłuższy trening nie musi oznaczać dwóch godzin ciągłego biegania po korcie.

Dla kogo 120 minut może mieć sens?

Na przykład dla osoby, która:

  • chce podczas jednego spotkania realizować bardziej rozbudowany program,
  • potrzebuje więcej czasu na połączenie techniki z taktyką,
  • chce dłużej pograć na punkty,
  • trenuje w grupie,
  • ma dobrą tolerancję dłuższych jednostek,
  • pojawia się na korcie rzadziej i chce wykorzystać pojedyncze spotkanie szerzej.

Dłuższy czas nie powinien jednak być wybierany wyłącznie dlatego, że „więcej zawsze znaczy lepiej”.

60, 90 czy 120 minut – porównanie

CzasGłówna zaletaMoże dobrze sprawdzić się, gdy
60 minutskoncentrowana, konkretna pracachcesz pracować nad określonym elementem
90 minuttechnika, ruch i zastosowanie w grzechcesz połączyć kilka części treningu
120 minutnajbardziej rozbudowana jednostkachcesz połączyć technikę, sytuacje meczowe i dłuższą grę

Nie jest to jednak sztywny podział.

W 60 minut również można grać na punkty, a podczas 120 minut można bardzo długo pracować nad jednym konkretnym elementem.

Tabela pokazuje przede wszystkim, jakie możliwości daje dodatkowy czas.

Ile powinien trwać pierwszy trening tenisa?

Pierwsze spotkanie różni się trochę od kolejnych treningów.

Trzeba nie tylko przeprowadzić właściwe zajęcia, ale również:

  • poznać doświadczenie uczestnika,
  • określić cel,
  • zobaczyć sposób poruszania się,
  • ocenić podstawowe uderzenia,
  • ustalić dalszy kierunek pracy.

Dlatego przy pierwszym spotkaniu dodatkowy czas może być szczególnie wartościowy.

W ATMR trening próbny tenisa może trwać 60, 90 lub 120 minut.

W większości przypadków rekomenduję 90–120 minut, ponieważ pozwala to spokojniej połączyć ocenę poziomu, normalny trening oraz podsumowanie.

Czy początkującemu wystarczy 60 minut?

Może wystarczyć.

Początkujący nie potrzebuje od razu bardzo długich treningów.

Ważniejsza jest jakość pracy.

Podczas 60 minut można spokojnie rozpocząć od:

  • kontroli rakiety,
  • podstawowego ustawienia,
  • forehandu,
  • backhandu,
  • pracy nóg.

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy podczas jednej godziny próbujemy nauczyć się wszystkiego jednocześnie.

Jeżeli dopiero zaczynasz, sprawdź również lekcje tenisa dla początkujących.

Czy początkujący powinien wybrać 90 minut?

90 minut może być bardzo dobrym rozwiązaniem, ponieważ daje więcej czasu na spokojne wprowadzenie podstaw.

Nie trzeba tak szybko przechodzić pomiędzy kolejnymi ćwiczeniami.

Można najpierw:

  • poznać ruch,
  • wykonać spokojne powtórzenia,
  • dodać poruszanie się,
  • spróbować wykorzystać uderzenie w prostej wymianie.

Dzięki temu zajęcia nie muszą kończyć się w momencie, kiedy zawodnik dopiero zaczyna lepiej rozumieć dane ćwiczenie.

Czy 120 minut to za długo dla początkującego?

Nie musi być.

Wiele zależy od:

  • kondycji,
  • intensywności,
  • sposobu prowadzenia treningu,
  • liczby przerw,
  • rodzaju ćwiczeń.

Nie ma potrzeby przez pełne dwie godziny trenować z maksymalnym tempem.

Przy odpowiednim podziale jednostki można zmieniać intensywność i charakter pracy.

Jeżeli jednak osoba ma bardzo małe doświadczenie sportowe albo szybko się męczy, krótsza jednostka może początkowo być wygodniejsza.

Trening indywidualny – 60, 90 czy 120 minut?

Przy treningu jeden na jeden zawodnik ma przez całe zajęcia pełną uwagę trenera.

Dlatego nawet 60 minut pozwala wykonać dużą liczbę powtórzeń.

60 minut

Dobrze sprawdza się przy skoncentrowanej pracy nad konkretnym elementem.

90 minut

Pozwala szerzej połączyć technikę, pracę nóg i zastosowanie w wymianie.

120 minut

Daje możliwość przygotowania bardziej rozbudowanej jednostki zawierającej również większą część taktyczną lub punktową.

Więcej o tej formie znajdziesz na stronie treningu indywidualnego tenisa.

Trening grupowy – czy warto wybrać dłuższą jednostkę?

W przypadku grup 2–4-osobowych dłuższy czas może mieć dodatkową zaletę.

Podczas treningu pojawia się więcej:

  • zmian,
  • ćwiczeń w parach,
  • rotacji pomiędzy zadaniami,
  • różnych sytuacji.

Przy 90 lub 120 minutach łatwiej przeznaczyć odpowiednią ilość czasu zarówno na ćwiczenia techniczne, jak i wspólną grę.

Nie oznacza to jednak, że grupowy trening 60-minutowy nie ma sensu.

Po prostu przy większej liczbie uczestników dodatkowy czas daje większe możliwości organizacyjne.

Więcej znajdziesz na stronie treningów grupowych tenisa.

Czy dłuższy trening daje szybsze postępy?

Nie automatycznie.

Postęp zależy również od:

  • jakości ćwiczeń,
  • regularności,
  • koncentracji,
  • liczby świadomych powtórzeń,
  • czasu pomiędzy kolejnymi treningami.

Jedna jednostka trwająca dwie godziny nie musi być lepsza od dwóch dobrze zaplanowanych treningów po 60 minut.

Dlatego warto patrzeć nie tylko na długość pojedynczych zajęć, ale również na cały rytm treningowy.

Jeżeli chcesz szerzej przeanalizować częstotliwość, przeczytaj poradnik Ile razy w tygodniu trenować tenis, żeby robić postępy?.

Jeden trening 120 minut czy dwa po 60 minut?

To zależy od możliwości organizacyjnych i celu.

Dwa treningi po 60 minut

Dają dwa osobne kontakty z techniką w tygodniu.

Może to pomagać w częstszym utrwalaniu ruchu.

Jeden trening 120 minut

Daje więcej czasu podczas jednej jednostki na rozwinięcie ćwiczeń i przejście od techniki do bardziej złożonej gry.

Nie istnieje więc jedna poprawna odpowiedź.

Dla procesu nauki bardzo wartościowa jest częstotliwość, ale realny plan musi być również możliwy do utrzymania.

Co wybrać, jeśli trenuję tylko raz w tygodniu?

Jeżeli masz możliwość pojawienia się na korcie tylko raz w tygodniu, 90 lub 120 minut może dać większą przestrzeń na różne elementy podczas jednego spotkania.

Nie oznacza to jednak, że 60 minut nie przyniesie efektów.

Godzina regularnie każdego tygodnia jest znacznie bardziej wartościowa niż bardzo długi trening wykonywany raz na kilka tygodni.

Najważniejsza jest ciągłość.

Co wybrać, jeśli trenuję dwa razy w tygodniu?

Przy dwóch treningach można łatwiej rozłożyć cele.

Na przykład:

  • Trening 1: technika i praca nóg.
  • Trening 2: regularność i zastosowanie w grze.

W takiej sytuacji nawet dwie jednostki po 60 minut mogą stworzyć bardzo dobry rytm.

Możliwe są również inne kombinacje.

Wybór zależy od celu i dostępnego czasu.

Czy czas treningu powinien zależeć od kondycji?

Tak.

Tenis może być wymagający fizycznie, szczególnie gdy trening obejmuje:

  • dużo ruchu,
  • intensywne wymiany,
  • ćwiczenia sytuacyjne,
  • grę punktową.

Dłuższa jednostka powinna być odpowiednio planowana.

Jeżeli pod koniec treningu zmęczenie powoduje całkowitą utratę techniki i koncentracji, dodatkowe minuty mogą nie dawać oczekiwanej wartości.

Czy dłuższy trening oznacza więcej ćwiczeń?

Nie zawsze.

Czasami dodatkowe 30 minut warto wykorzystać nie na wprowadzenie nowego elementu, ale na utrwalenie tego samego.

Przykładowo zamiast:

  1. Forehand
  2. Backhand
  3. Serwis
  4. Wolej
  5. Smash

lepszym rozwiązaniem może być:

  1. Forehand techniczny
  2. Forehand w ruchu
  3. Forehand w wymianie
  4. Forehand podczas punktu

Dłuższy trening nie powinien oznaczać pośpiechu w poznawaniu kolejnych uderzeń.

Technika czy gra – na co przeznaczyć dodatkowy czas?

Najlepiej połączyć oba elementy.

Sama technika wykonywana wyłącznie w przewidywalnym ćwiczeniu nie zawsze przenosi się automatycznie do normalnej gry.

Dlatego dodatkowy czas może służyć do przejścia:

  1. Ćwiczenie techniczne
  2. Ćwiczenie sytuacyjne
  3. Normalna wymiana
  4. Punkt

To właśnie jeden z głównych powodów, dla których dłuższa jednostka może być wartościowa.

Jaki trening wybrać – 60, 90 czy 120 minut?

Można przyjąć prostą zasadę.

Wybierz 60 minut, jeśli:

  • zależy Ci na skoncentrowanej jednostce,
  • chcesz pracować nad konkretnym elementem,
  • trenujesz częściej,
  • preferujesz krótsze zajęcia.

Wybierz 90 minut, jeśli:

  • chcesz połączyć kilka elementów,
  • zależy Ci na technice i grze,
  • trenujesz raz w tygodniu,
  • potrzebujesz więcej czasu na utrwalenie.

Wybierz 120 minut, jeśli:

  • chcesz realizować najbardziej rozbudowaną jednostkę,
  • zależy Ci na technice, ruchu, taktyce i grze punktowej podczas jednego spotkania,
  • dobrze tolerujesz dłuższy wysiłek,
  • masz mniej okazji do pojawienia się na korcie.

To wskazówki, a nie sztywne reguły.

60, 90 czy 120 minut na trening próbny?

Jeżeli będzie to nasze pierwsze spotkanie, wybór wygląda trochę inaczej niż przy regularnym treningu.

60 minut

Pozwala przeprowadzić podstawową ocenę i skoncentrowany trening.

90 minut

Daje więcej czasu na spokojną ocenę, część techniczną, ruch i normalną grę.

120 minut

Pozwala przygotować najbardziej rozbudowane pierwsze spotkanie i zobaczyć więcej elementów gry.

Dlatego w większości przypadków rekomenduję 90 lub 120 minut.

Jeżeli nie masz pewności, możesz sprawdzić wszystkie warianty na stronie treningu próbnego tenisa.

Jak dobrać długość treningu w abonamencie?

W abonamencie ATMR dostępne są trzy warianty:

Regular – 4 × 60 minut miesięcznie

dla osób chcących utrzymać regularny tygodniowy rytm w podstawowym wymiarze.

Progress – 4 × 90 minut miesięcznie

dla osób, które chcą połączyć regularność z większą ilością pracy podczas każdego spotkania.

Performance – 4 × 120 minut miesięcznie

dla osób chcących realizować najbardziej rozbudowane jednostki.

Nie trzeba wybierać najdłuższego wariantu.

Najważniejsze jest dopasowanie czasu do:

celu, możliwości, częstotliwości i sposobu trenowania.

Aktualne warunki znajdziesz na stronie abonamentu na treningi tenisa.

Czy koszt powinien decydować o długości treningu?

Cena oczywiście ma znaczenie, ale nie powinna być jedynym kryterium.

Warto zastanowić się przede wszystkim:

  • jak często chcesz trenować,
  • ile czasu jesteś w stanie regularnie przeznaczyć,
  • czy zależy Ci na bardziej rozbudowanej jednostce,
  • czy wolisz częstsze, krótsze spotkania.

Aktualne ceny wszystkich wariantów znajdziesz w cenniku treningów tenisa.

Jak wybrać długość treningu w 30 sekund?

Jeżeli nadal nie masz pewności, możesz zastosować prosty schemat:

  • 60 minut: skoncentrowana praca.
  • 90 minut: technika, ruch i więcej gry.
  • 120 minut: najbardziej rozbudowana jednostka.

A przy pierwszym treningu:

jeżeli masz taką możliwość, 90–120 minut daje więcej czasu na poznanie poziomu, normalną pracę i podsumowanie.

Ile powinien trwać trening tenisa – najczęstsze pytania

Czy 60 minut treningu tenisa wystarczy?

Tak. Godzina może być bardzo wartościową jednostką, szczególnie przy treningu indywidualnym albo pracy nad konkretnym elementem.

Czy 90 minut jest lepsze niż 60?

Nie zawsze. Daje więcej możliwości podczas jednego spotkania, ale wybór powinien zależeć od celu i częstotliwości treningów.

Czy 120 minut nie jest za długo?

Nie musi być. Intensywność może zmieniać się w trakcie zajęć. Dwie godziny sprawdzają się szczególnie przy bardziej rozbudowanym treningu.

Ile powinien trwać pierwszy trening?

W ATMR możesz wybrać 60, 90 lub 120 minut. W większości przypadków rekomenduję 90–120 minut.

Ile powinien trwać trening początkującego?

Nie istnieje jedna obowiązkowa długość. Początkujący może skutecznie trenować zarówno 60, 90, jak i 120 minut, jeżeli zajęcia są odpowiednio dopasowane.

Czy grupa powinna trenować dłużej niż jedna osoba?

Nie jest to obowiązkowe, ale przy większej liczbie uczestników dłuższa jednostka daje więcej przestrzeni na ćwiczenia, rotacje i grę.

Czy lepiej trenować godzinę dwa razy czy dwie godziny raz w tygodniu?

Oba rozwiązania mają zalety. Dwa spotkania dają częstszy kontakt z techniką, natomiast jedna długa jednostka pozwala szerzej rozwinąć trening podczas jednego dnia.

60, 90 czy 120 minut – podsumowanie

Nie ma jednej długości treningu najlepszej dla każdego.

Można jednak przyjąć prosty podział:

  • 60 minut: konkretna, skoncentrowana jednostka.
  • 90 minut: więcej czasu na połączenie techniki, ruchu i gry.
  • 120 minut: najbardziej rozbudowany trening obejmujący kilka elementów oraz dłuższą część sytuacyjną lub punktową.

Długość zajęć powinna być dopasowana do Twojego celu, poziomu, kondycji, liczby uczestników oraz częstotliwości pojawiania się na korcie.

Jeżeli będzie to Twój pierwszy trening w ATMR, możesz rozpocząć od treningu próbnego tenisa. Do wyboru masz 60, 90 lub 120 minut, a w większości przypadków rekomenduję 90–120 minut.

Jeżeli natomiast planujesz regularne treningi, sprawdź również abonament na treningi tenisa, gdzie długość jednostki możesz dobrać do własnego rytmu i celu.

Mateusz Ryś

Trener tenisa ziemnego, twórca ATMR – Akademii Tenisa Mateusz Ryś. Poznaj trenera

Podobne poradniki

↑